Używany samochód - jak sprawdzić czy jest powypadkowy

Kontrola samochodu używanegoZakup używanego samochodu osobowego - jak sprawdzić czy auto jest powypadkowe czy też nie?

Rynek używanych samochodów osobowych w Polsce jest bardzo bogaty. Z uwagi na dużą konkurencję na rynku, sprzedawcy pojazdów mechanicznych wyspecjalizowali się w rozmaitych "trickach". Chyba druga największa plagą wśród (nie)uczciwych sprzedawców aut używanych to sprzedaż powypadkowych jako auta bezwypadkowe, oczywiście o  nienagannej kondycji blacharskiej.

Proceder jest na tyle popularny, że praktycznie w pobliżu każdego komisu sprzedaży pojazdów używanych znajdziemy kilka warsztatów blacharskich.

Jak rozpoznać, czy w pojeździe którym jesteśmy zainteresowani, były wykonywane naprawy blacharskie?

Rozwiązanie tego problemu mogą zastosować już laicy. Otóż w przypadku osób, które nie znają się wyjątkowo dobrze na samochodach, a chcieli by uniknąć zakupu "wyklepanego modelu", są co najmniej dwa sposoby na ocenę bezwypadkowej historii pojazdu.

Sprawdzenie linii samochodu

Pierwszy, od którego powinniśmy rozpocząć nasze oględziny, to sprawdzenie linii auta. Jeśli wydaje się nam, że poszczególne szczeliny, czy to miedzy krawędziami maski czy drzwi pojazdu a reszta karoserii, nie są jednakowo szerokie, to z dużą dozą prawdopodobieństwa auto miało wypadkowa historię. Pamiętajmy, że to my mamy pieniądze, my chcemy kupić auto, i to my decydujemy o tym co i w jaki sposób chcemy sprawdzić. Wszelkie próby utrudnienia nam nawet najprostszych czynności powinny skutkować zakończeniem zainteresowania wyszukanym pojazdem.

Samochodu używany - kontrola w skupie aut w Warszawie

Zdjęcie - www.skupsamochodow21.pl

Wykorzystanie magnesu

Drugi sposób, który mogą wykorzystać nawet osoby bez szczególnej wiedzy o naprawach blacharskich, jest wykorzystanie magnesu z lodówki. Tak, magnesu z lodówki. Nie oszukujmy się, przeciętny Kowalski nie może sobie pozwolić na zakup czujnika lakieru, często nie chce też wydać pieniędzy na eksperta, który byłby w stanie ocenić stan blacharski pojazdu. Wracając do wykorzystania magnesu z lodówki - standardowa powierzchnia lakiernicza to ok. do 200 mikronów. I jeśli powłoka blacharska pojazdu jest w stanie fabrycznym, magnes z lodówki na pewno będzie się jej trzymał. Jeśli auto przechodziło jakieś naprawy i powłoka ma więcej niż 200 mikronów, wówczas magnes będzie za słabo przyciągany przez powierzchnię blachy i odpadnie. Świadczy to o przeprowadzaniu napraw blacharskich w pojeździe. Nie dajmy się zwieść argumentom w stylu "ten model jest specjalnie wzmacniany w tym miejscu".

Ślady napraw blacharskich

Projektowanie samochodów ma na celu osiąganie kompromisu między osiągami samochodu a kosztami jego użytkowania (czyli także spalania paliwa). Masa pojazdu przekłada się bezpośrednio na spalanie paliwa, i żaden producent samochodów nie pozwoli sobie na zakłócanie swoich proporcji tego kompromisu poprzez stosowanie grubszej powłoki lakierniczej. Warto również zajrzeć pod maskę pojazdu w poszukiwaniu śladów napraw blacharskich. Wszystkie ślady na śrubach mocujących części karoserii powinny nas alarmować, że przeprowadzane były naprawy blacharskie.

Żadne naprawy mechaniczne silnika nie wymagają demontażu elementów karoserii, takich jak błotniki, drzwi czy progi. Warto zdawać sobie z tego sprawę. Równie istotne jest sprawdzenie sposobu mocowania reflektorów w pojeździe. Ślady odkręcania lamp nie koniecznie muszą świadczyć o wypadkowej przeszłości pojazdu, ale stan mocowań reflektora (plastikowych elementów mocowania) już jak najbardziej. Obustronnie połamane mocowania świadczą o kolizyjnym zdarzeniu, które "przeżyło" auto. Oczywiście możliwa jest też sytuacja, w której auto uczestniczyło w wypadku czy kolizji, ale jego elementy zwyczajnie podmieniono na części ze szrotu w tym samym odcieniu. Dlatego w trakcie oględzin auta należy zwrócić szczególną uwagę na kształty słupka B. Ślady jakiegokolwiek spawania powinny wzbudzać naszą uwagę. Warto również zajrzeć pod podłogę bagażnika.

Zakup samochodu w skupie aut

Zdjęcie - www.skupauta.warszawa.pl

Pamiętajcie Państwo, że to wy kupujecie samochód, i macie prawo dokonać oględzin w sposób zadowalający Państwa ciekawość, przy równoczesnym nie naruszaniu stanu pojazdu, tj. bez powodowania szkód. W mojej opinii, nie wszystkie naprawy ślady napraw blacharskich powinny dyskredytować pojazd przez zakupem. Wszystko zależy od rodzaju napraw oraz ich staranności i zakresie. Zdecydowanie lepiej jest kupić samochód klasy miejskiej po drobnej kolizji parkingowej niż auto klasy premium po czołowym zderzeniu.



Podobne:
Jak kupić używany samochód - pięć porad

Samochody używaneGdy kupujemy używany samochód nie warto ulegać emocją. Najważniejszy zawsze powinien być zdrowy rozsądek oraz chłodna kalkulacja. Przedstawiamy pięć prostych porad j

Infocar - skup samochodów Warszawa

Skup aut używanychInfocar jest firmą, która funkcjonuje na rynku samochodowym od kilkunastu lat. Zajmujemy się profesjonalnym skupem aut używanych w każ

Rejestracja samochodu zakupionego w UE

Rejestracja samochoduRejestracja samochodu zakupionego w UE Pierwsze kroki powinniśmy sk